Tak możesz zarabiać

Pierwsze kroki na foreksie

Rynek forex jest największym rynkiem walutowym na świecie, charakteryzującym się dużą płynnością i ogromnymi obrotami. Jego popularność wśród inwestorów indywidualnych rośnie. Jednak wciąż tylko 19 proc. grających na foreksie Polaków zarabia.

Maciej Leściorz z CMC Markets mówi, że na foreksie można zarobić, ale trzeba przestrzegać konkretnych zasad i umiejętnego zarządzania ryzykiem czy odpowiedzialnego wykorzystania dźwigni finansowej, bo to ona powoduje, że większość osób traci. Wielu traderów zapomina o tym, lewarując się maksymalnie, przeznaczając cały swój kapitał na transakcję, a wtedy nawet niewielki ruch powoduje, że kapitał wcześniej wypracowany przez długi czas, może bardzo szybko stopnieć.

Forex nie jest rynkiem skierowanym tylko do inwestorów mających lata doświadczeń na rynku akcji, można zacząć od rynku forex, ale nie należy nastawiać się na początku na wysokie stopy zwrotu. Trzeba nauczyć się zachowania na rynku i nie inwestować od razu wszystkich środków, a jedynie nadwyżki finansowe, które inwestor jest w stanie stracić, tak by z czasem zwiększyć swoje zaangażowanie.

Dobrym rozwiązaniem są szkolenia. Warto założyć konto demo, na którym są środki wirtualne i przekonać się jak to działa w praktyce, a później z małym kapitałem można zaczynać na rynku rzeczywistym. Należy jednak pamiętać, że rachunek demo w żaden sposób nie odzwierciedla tego, co dzieje się na rachunku rzeczywistym. Nie działają emocje, strata wirtualnych pieniędzy nie jest tak dotkliwa, jak prawdziwych.

Lokaty miesięczne w kwietniu

Najwyższe oprocentowanie lokaty miesięcznej sięga 4 proc. w skali roku, ale jest ono przeznaczone tylko dla nowych klientów. Oferta taka dostępna jest w Banku Smart (część mobilna FM Banku PBP). Smart Lokata na Powitanie w przypadku wpłacenia kwoty 5 tys. zł przyniesie ok. 16 zł odsetek. Założenie konta osobistego nie jest konieczne. Jeden klient może otworzyć jeden depozyt na takich warunkach. Bank przyjmuje kwoty od 1 tys. zł do 10 tys. zł. Depozyt zakłada się online.

Drugie miejsce w zestawieniu najlepszych lokat miesięcznych zajmuje oferta eurobanku LOGujesz-LOKujesz. Jej oprocentowanie wynosi 3,5 proc. w skali roku. Przeznaczona jest dla nowych użytkowników aplikacji mobilnej proponowanej przez tę instytucję. Minimalna kwota depozytu to 200 zł, maksymalna – 10 tys. zł.

Lokata w IKO z PKO BP dostępna jest wyłącznie dla osób posiadających konto w banku. Zdeponować trzeba co najmniej 1 tys. zł, górna granica sięga 10 tys. zł. Wysokość oprocentowania to 2,25 proc. w skali roku.

Oprocentowanie wszystkich depozytów uwzględnionych w tym zestawieniu jest stałe.

Przeciętna stawka wyliczona dla 10 najlepszych lokat miesięcznych to blisko 2 proc. Jest ona o 0,05 pkt proc. niższa niż w marcu. Tymczasem średnie oprocentowanie standardowych lokat miesięcznych jest o połowę niższe, minimalnie przekracza ono 1 proc. i utrzymuje się na takim samym poziomie jak w poprzednim miesiącu.

Spółki oceniane w kategorii relacji inwestorskich

Eksperci rynku kapitałowego w badaniu Giełdowa Spółka Roku 2015 ocenili 126 spółek, tylko 13 uzyskało noty powyżej 80 proc. w kategorii relacji inwestorskich. W pierwszej dziesiątce niemal po równo reprezentowane są blue chipy z WIG20, średnie spółki z mWIG40 i małe z sWIG80. Są one reprezentantami różnych branż, wśród nich znajdują się dwa banki, rafineria, producent gier komputerowych, wytwórca wyrobów aluminiowych, firma informatyczna, deweloper i firma odzieżowa. Akcje nie wszystkich spółek dały zarobić w 2015 roku, tylko dwa walory z dziesięciu przyniosły ponadprzeciętny zysk.

Spółki, które uzyskały wysokie noty w kategorii relacje inwestorskie łączy fakt, że dzielą się informacjami z inwestorami i poważnie traktują obecnych  i potencjalnych akcjonariuszy. Najwyżej notowana spółka PKN Orlen (ex aequo z Grupą Kęty) publikuje raporty kwartalne jako pierwsza spółka z WIG20.

Analitycy i inwestorzy doceniają także politykę dywidendową. Poza bankami i LPP wszystkie pozostałe spółki z pierwszej dziesiątki mają ustalone zasady podziału zysku.

W rankingi najlepszych relacji inwestorskich zwyciężyły ex aequo PKN Orlen i Grupa Kęty. Dodatkowym atutem Kęt jest ogłaszanie prognoz finansowych oraz publikacja szacunkowych wyników jeszcze przed zakończeniem bieżącego kwartału. Orlen wyróżnia się szybkością i doskonałą jakością prezentacji i raportów kwartalnych. Jeżeli niżej oceniane spółki będą równać do najlepszych, ich szanse na przyciągnięcie nowych inwestorów na giełdę zwiększą się zdecydowanie.

Inwestowanie w nieruchomości zapewni realny zysk

Gdy różne formy inwestowania zawodzą, warto skłonić się ku nieruchomościom. Ciekawym kierunkiem inwestycyjnym jest Poznań. Mieszkanie pod inwestycję w takim mieście może być idealnym źródłem dochodu. W Poznaniu odbywa się wiele imprez targowych, sportowych i kulturalnych, jest to miasto akademickie. Wynajęcie mieszkania być sposobem na spłacanie kredytu zaciągniętego w banku pod tę inwestycję. Warto zastanowić się nad wyborem odpowiedniej lokalizacji, która zapewni atrakcyjną stopę zwrotu z najmu. Według wyliczeń Expandera przy oprocentowaniu hipoteki na zakup mieszkania (30 – 40 mkw, przy cenie od 7,5 tys. zł za metr) na poziomie 3,2 proc. stopa zwrotu z najmu wynosi od 5 do 8 proc. netto.

Inwestowanie w nieruchomości gruntowe jest działaniem długoterminowym, ale przynoszącym stabilny wzrost ceny. Przykładem są Mazury, region ten prze do przodu z nowymi inwestycjami. Ceny ziemi na Mazurach nadal znajdują się na niskim poziomie, w porównaniu z Zakopanem, czy nadmorskimi kurortami. W ostatnim czasie o Mazurach zrobiło się głośno z powodu nowo powstałego lotniska, które ma przyciągnąć turystów i zachęcić inwestorów do kolejnych działań. Wkrótce ruszą kolejne projekty, które jeszcze bardziej wpłyną na uatrakcyjnienie regionu.

Jeżeli inwestorowi zależy na tym, by zyski pojawiły się od razu powinien zdecydować się na mieszkanie, jeżeli może poczekać na ich realizację, może wybrać ziemię. Obie opcje są warte polecenia, zwłaszcza w obliczu tego, co oferują obecnie banki.

Fundusze akcji dywidendowych przyciągają inwestorów

Liczba funduszy specjalizujących się w inwestowaniu w akcje spółek wypłacających dywidendy rośnie, klienci wpłacili do nich już prawie 2,5 mld zł. W momencie, gdy stopy procentowe są rekordowo niskie wypłacane przez spółki dywidendy stają się jeszcze bardziej atrakcyjne. Istnieje duże prawdopodobieństwo utrzymywania się stopy dywidendy na poziomie przekraczającym oprocentowanie oraz rentowność obligacji skarbowych. Towarzystwa chętnie tworzą fundusze inwestujące w spółki wypłacające dywidendy, a klienci wpłacają do nich swoje oszczędności. Od początku roku powstały trzy fundusze akcji dywidendowych, a ich liczba wzrosła do 14. na początku przyszłego roku fundusz tego typu utworzony zostanie przez BPH TFI.

Ich strategia jest stosunkowo prosta, opiera się na inwestowaniu w akcje spółek, które w sposób przewidywalny regularnie dzielą się zyskami z akcjonariuszami. Oferowane fundusze różnią się głównie tym, na jakich rynkach operują zarządzający. W większości przypadków są to rynki zagraniczne. Otrzymywana dywidenda nie zawsze musi być reinwestowania, ale może być wypłacana inwestorom, jak w przypadku Noble Fund Dywidendowy FIZ, KBC BETA Dywidendowy SFIO, czy w zapowiadanym funduszu BPH Dywidendowy.

Największą popularnością cieszy się, działający w formule master – feeder, NN(L) Globalny Spółek Dywidendowych, który zgromadził blisko 1,2 mld zł aktywów. Każdy rok kalendarzowy od 2012 roku, kończył z dwucyfrową stopą zwrotu, w tym roku przekracza już 11 proc.

Drugim pod względem zgromadzonych aktywów funduszem jest działający w takiej samej formule – NN(L) Europejski Spółek Dywidendowych. Od początku roku wypracował ponad 10 proc. zysku.

Dużą popularnością cieszy się też Altus FIZ Aktywnej Alokacji Spółek Dywidendowych. Jego tegoroczny wynik przekracza 10 proc.

Lokaty dla posiadaczy kont osobistych

Eksperci TotalMoney.pl porównali depozyty przeznaczone dla posiadaczy ROR. Pod uwagę wzięte zostały osoby, które swoje konto dopiero założyły, jak i te, które posiadają je już od dłuższego czasu.

Porównywane lokaty przeznaczone są dla posiadaczy rachunków osobistych, bez względu na czas ich założenia. Depozyty można założyć w bankach komercyjnych, a ich kwota sięga 10 tys. zł. O tym, na jakiej pozycji znalazł się dany produkt zadecydowało jego oprocentowanie oraz wysokość odsetek dopisanych po upływie trzech miesięcy.

Pierwsze miejsce należy do dwóch depozytów. Są to: Lokata 4 proc. eurobanku oraz lokata 4 proc. na wejście mBanku. Ich oprocentowanie to 4 proc. w skali roku. Po trzech miesiącach ich posiadacz zarobi 80,78 zł.

Miejsce drugie przypadło SMART Lokacie na powitanie Banku SMART. Oprocentowanie na poziomie 3,50 proc. przyniesie zysk równy 70,68 zł.

Na ostatniej pozycji znalazła się Lokata Mobilna z ofert Banku Millenium z oprocentowaniem wynoszącym 3,25 proc. w skali roku. Po upływie trzech miesięcy jej właściciel zarobi 65,63 zł.

Tuż za podium znalazła się Lokata Bezkarna BGŻOtima, jej oprocentowanie było niższe od depozytu plasującego się na trzecim miejscu zaledwie o 0,05 proc.

Z zestawienia tego wynika, że posiadacze rachunków osobistych mogą liczyć na atrakcyjne warunki lokat terminowych. Produkty porównane przez ekspertów TotalMoney można założyć online, logując się do bankowości internetowej i składając dyspozycję. Cześć banków umożliwia założenie ich bezpośrednio z telefonu.

Inwestycje na rosyjskiej giełdzie niepewne

Posiadacze jednostek funduszy akcji rosyjskich od początku roku stracili już nawet 20 proc. zainwestowanych pieniędzy. Ci, którzy nie zdążyli wycofać się z funduszy rosyjskich, gdy konflikt na Wschodzie dopiero się zaczynał nie wiedzą jaką podjąć decyzję: zostać w nich, czy sprzedać. Także osoby wyszukujące okazji inwestycyjnych mają dylemat: czy już kupić fundusze rosyjskie, czy jeszcze poczekać.

Fundusze akcji rosyjskich posiada w swojej ofercie pięć krajowych TFI (Investors, ING, Quercus, Arka, Caspar), a dodatkowo kilku ubezpieczycieli (w formie tzw. ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych) oraz trzy zagraniczne firmy inwestycyjne działające na polskim rynku. Z danych Analiz Online na koniec stycznia wynika, że Polacy zgromadzili w tych produktach w sumie o.130 mln zł.

Według ekspertów najistotniejszy jest czynnik polityczny. Inwestorzy najbardziej obawiają się sankcji, które mogłyby zablokować kapitał inwestycyjny. Drugim zasadniczym problemem jest gospodarka, która znajduje się w dołku. Rosja uzależniona jest od eksportu surowców, w środowisku umacniającego się dolara może to znacząco obciążać gospodarkę. Do tego dochodzi także słabość rubla. Słaba waluta dodatkowo obniża wartość zysków rosyjskich spółek ocenianą przez zagranicznych inwestorów, którzy kupują je zwykle za pośrednictwem specjalnych instrumentów (GDR-ów), w dolarach.

Bez przeliczania na dolary, spółki rosyjskie notują całkiem niezłe wyniki. Analitycy podkreślają, że ich kondycja jest dużo lepsza niż można być oczekiwać w obecnych warunkach.

Zdania ekspertów są podzielone. Są racy, którzy dają jeszcze szanse rosyjskim spółkom. Jednak przewagę stanowi grupa, która zdecydowanie odradza inwestowanie na rosyjskiej giełdzie. Giełda ta ma szansę na szybkie odbicie, ale w najbliższym czasie będzie pokazywała bardzo zmienne notowania. Tu zrealizować się mogą spekulanci. Inwestorzy, którzy cenią sobie spokój, powinni wstrzymać się z inwestowaniem w rosyjskie spółki.

Odsetki z najlepszych lokat sześciomiesięcznych przekraczają 3 proc.

Średnie oprocentowanie najlepszych depozytów półrocznych wynosi 3,3 proc. Odsetki w wysokości 3 proc. w skali roku i więcej proponuje obecnie dwanaście banków.

Najwyżej oprocentowaną lokatę półroczną znaleźć można w ofercie SK Banku (Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie). Oprocentowanie wynoszące 3,8 proc. jest zmienne. Pieniądze można zdeponować za pośrednictwem internetu, minimalna kwota wynosi 3 tys. zł. Jeżeli depozyt zostanie zerwany przed terminem klient otrzyma odsetki w wysokości 1,1 proc. w skali roku.

FM Bank PBP proponuje półroczną lokatę ze stawką 3,61 proc. w skali roku, która dostępna jest tylko dla klientów banku. Minimalny wkład to 1 tys. zł, zaś maksymalny 2 mln zł. Osoby, które nie są klientami tej instytucji mają do dyspozycji Lokatę Spinającą z odsetkami 3,51 proc. w skali roku.

Lokata Plus Banku z oprocentowaniem na poziomie 3,51 proc. jest nowością na rynku. Oferta ta dostępna jest dla wszystkich klientów. Minimalna wymagana kwota potrzebna do uruchomienia tego depozytu wynosi 1 tys. zł.

W GetinOnline na Lokacie Zimowej można zarobić 3,4 proc. Oferta przeznaczona jest dla klientów, którzy nigdy wcześniej nie korzystali z usług tego banku. Zdeponować można kwotę od 1 tys. zł do 1 mln zł.

Meritum Bank proponuje lokatę półroczną ze stawką 3,4 proc., bez dodatkowym warunków. Minimalna kwota depozytu to 1 tys. zł.

Oprocentowanie lokat nie zmieni się istotnie

Przeciętne oprocentowanie depozytów trzymiesięcznych wynosi 2,25 proc., sześciomiesięcznych – 2,38 proc. Według prognoz Expandera w najbliższym czasie nie można liczyć na istotną poprawę tej sytuacji. W perspektywie rocznej oprocentowanie depozytów prawdopodobnie wzrośnie nieznacznie. Średnie oprocentowanie może osiągnąć poziom około 4 proc. dopiero za dwa lata.

Oprocentowanie lokat bankowych bez gwiazdek jest wciąż bardzo niskie, zwłaszcza w przypadku ofert krótkookresowych. Najlepsze oferty depozytów trzymiesięcznych sięgają ok. 3,3 proc. (Getin Online). W przypadku dłuższych okresów promocje zdarzają się rzadko. Przeciętne oprocentowanie lokat dwuletnich wynosi 2,91 proc., najlepsza oferta to 4,1 proc. (Santander Consumer Bank).

Szanse na istotny wzrost oprocentowania lokat są niewielkie. Stopy procentowe za rok będą wyższe prawdopodobnie tylko o 0,25 pkt proc. Średnie oprocentowanie lokat zakładanych na krótkie terminy nadal pozostanie na poziomie poniżej 3 proc. Zauważalny wzrost stóp procentowych nastąpi dopiero w 2015 roku.

Osoby, którym zależy na bezpieczeństwie swoich oszczędności i jednoczesnym uzyskaniu jak najlepszych warunków powinny rozważyć lokaty długoterminowe. Ich oprocentowanie jest najwyższe. W przypadku ofert dłuższych niż rok warto skorzystać z oferty z oprocentowaniem zmiennym. Jeżeli stopy procentowe wzrosną, oprocentowanie takiego depozytu zostanie podwyższone.

Wyższe zyski można osiągnąć dzięki produktom strukturyzowanym. Zapewniają one bezpieczeństwo, w najgorszym przypadku inwestor otrzyma zwrot zainwestowanych w nie pieniędzy. Wśród produktów zakończonych w 2013 roku część zarobiła ponad 10 proc. w skali roku.

Jak inwestować w przyspieszającej gospodarce

Obecna faza cyklu gospodarczego sprzyja inwestowaniu w akcje, wybór nie jest jednak prosty. Na warszawskiej giełdzie notowanych jest prawie 450 spółek. Dobrym rozwiązaniem może być inwestycja w walory obiecujących małych firm oraz perspektywicznych dużych przedsiębiorstw. Taka konstrukcja portfela wykorzysta obecną sytuację ekonomiczną i będzie bardziej odporna na chwilowe zawirowania koniunktury.

Profesjonalni inwestorzy rzadko koncentrują się na jednej spółce, lub typie spółek nawet, gdy mają do dyspozycji  niewielki kapitał. W dobrze skonstruowanym portfelu powinny znaleźć się zarówno instrumenty pozwalające liczyć na ponadprzeciętny zysk, jak i takie, które dadzą mniejsze, ale bardziej stabilne dochody. Dotyczy to także bardziej agresywnych sposobów lokowania środków, jak na przykład akcyjne fundusze inwestycyjne.

W obecnej sytuacji ekonomicznej w przypadku inwestycji długoterminowych warto rozważyć właśnie to rozwiązanie. W ostatnich miesiącach Polska gospodarka rozwija się szybciej, stopy procentowe są niskie – zgodnie z zapowiedziami Narodowego Banku Polskiego powinny zostać na dotychczasowym poziomie do połowy 2014 roku.

Sytuacja w strefie euro nie przedstawia się tak korzystnie. Europejski Bank Centralny obniżył stopy procentowe do najniższego w historii poziomu 0,25 proc. Mimo to można dostrzec symptomy ożywienia gospodarczego, co potwierdzają wskaźniki wyprzedzające PMI (pozwalające prognozować kierunek i dynamikę zmian gospodarczych).

Osoby akceptujące wyższe ryzyko inwestycyjne mogą ulokować środki w akcjach dobrze wyselekcjonowanych, perspektywicznych spółek. Ci, którzy mimo sprzyjającej sytuacji gospodarczej preferują rozwiązania przynoszące mniejszy, ale bardziej stabilny zysk, powinni wybrać fundusze pieniężne. Warto rozdzielić oszczędności i część powierzyć funduszom pieniężnym, a pozostałą kwotę zainwestować w fundusze akcyjne inwestujące zarówno w akcje dużych, jak i mniejszych przedsiębiorstw.